Badania na temat snu polifazowego

Badania na temat snu polifazowego

Badania na temat snu polifazowego są mało znane oraz stosunkowo nieliczne. Wynika to z faktu, iż taki rodzaj snu jest mało popularną dziedziną. Powodem jest również to, iż dostosować się do niego potrafi lub potrzebuje niewielka grupa ludzi. Mimo to badania na ten temat były prowadzone prawie na całym świecie. Sen polifazowy jest definiowany jako „techniki i metody pozwalające ograniczyć czas przeznaczony na sen do minimum bez konsekwencji dla zdrowia”.

Co wiemy na temat snu polifazowego?

Sen polifazowy można podzielić na kilka podrodzajów trwających po kilka godzin. Do najbardziej znanych należą:

  • sen bifazowy, kiedy łącznie śpi się 6 godzin, w tym 4,5 godziny w nocy i 1,5 godziny w dzień;
  • everyman, podczas którego łącznie śpi się 4-4,5 godziny, w tym 3-3,5 godziny w nocy i w ciągu dnia trzy razy po 20 minut;
  • dymaxion, w tym przypadku łącznie śpi się 2 godziny i cztery razy na dobę po 30 minut;
  • uberman, kiedy  łącznie śpi się 2 godziny i sześć razy na dobę po 20 minut.

Badacze snu polifazowego zaznaczają , iż sprawdzi się on tylko w nielicznych i wymagających tego sytuacjach  np. kiedy nie możemy sobie pozwolić na całonocny sen. Ponadto łączna, mniejsza ilość snu będzie miała wpływ na pogorszenie się percepcji. Dodatkowo wpłynie na wydłużenie czasu reakcji.

Badania na temat snu polifazowego

Celem badań było sprawdzenie zdolności adaptacyjnych ludzi do krótszego czasu snu. Wskazują one, iż przynajmniej w krótkim okresie tj. od kilku dni do miesiąca można w miarę dobrze funkcjonować oraz wypełniać swoje obowiązki śpiąc od 4,5 do 5,5 godzin na dobę. Nie mniej jednak praktykując sen polifazowy należy pamiętać, że oszczędność czasu będzie mniejsza od tej zaplanowanej. Wynika to z często występującej bezwładności sennej tj. czasu, w którym organizm próbuje się w pełni rozbudzić.

W tym czasie jakakolwiek efektywna praca umysłowa lub fizyczna wymagająca precyzji, skupienia czy uwagi jest w takim stadium niewykonalna. Okazuje się, ze bezwładność senna trwa na ogół od kilku minut do pół godziny, ale z badań wynika, że może on trwać nawet do czterech godzin. Badania nad takim snem były prowadzone głównie z myślą o wprowadzeniu tej formy w wojsku, w służbach ratowniczych, gdzie dość często nie można sobie pozwolić na nieprzerwany ośmiogodzinny sen w nocy.

Badania na temat snu polifazowego

Głównym celem badań była ocena efektywności wykonywanych zadań w sytuacji ograniczonego czasu snu oraz próba stworzenia optymalnego harmonogramu snu. Chodziło o to, aby taki rozkład gwarantował jak najwyższą efektywność wykonywanych zadań przy jak najkrótszej ilości snu przez jak najdłuższy czas. Były one prowadzone na małych grupach żołnierzy oraz żeglarzy i trwały zazwyczaj około dwóch tygodni. W badaniach tych najczęściej nie brano pod uwagę żadnych efektów zdrowotnych związanych z deprywacją senną.

Badania w lotnictwie amerykańskim

Wojskowo zalecają minimum 45 minut ciągłego snu , chociaż lepsze byłyby dwie godziny. Im krótsza drzemka, tym więcej ich potrzeba. Celem jest zapewnienie ośmiu godzin snu na dobę.

Badania NASA

W badaniach uczestniczyło 91 ochotników, a ich celem było sprawdzenie 18 różnych wariantów snu polifazowego. Czas snu podzielono zatem na okres snu bazowego trwający od 4 do 8 godzin. Następnie uzupełniano go drzemkami trwającymi od 0 do 2,5 godziny. Żaden z badanych wariantów nie mógł się równać z ośmiogodzinnym ciągłym snem. Okazało się, że aby zachować stałą uwagę na wysokim poziomie, najważniejszym czynnikiem było utrzymanie ogólnej ilości snu na poziomie 8 godzin na dobę. Z badań wynikało bowiem, iż dłuższe drzemki są lepsze od krótszych, a drzemki w ciągu nocy są mało efektywne, ponieważ powodują bezwładność senną po przebudzeniu.

Badania żołnierzy

Inne badania prowadzone były z udziałem żołnierzy pracujących w cyklu 4 godziny pracy i dwie godziny odpoczynku.  Pokazały one, że tylko dwóch na 11 żołnierzy było w stanie wykonywać swoje zadania przez 15 dni. Badano też 6 silnie zmotywowanych kadetów z Akademii Lotniczej. Wykazały one, że wszyscy kadeci byli w stanie efektywnie wykonywać swoją pracę przez 15 dni. Jednak sugerowali badaczom, że ich efektywność pewnie by spadła, gdyby eksperyment był przedłużony.

W kolejnym badaniu porównywano, czy lepiej spać 6 godzin w sposób ciągły, czy sześć razy po godzinie. Badanych podzielono na 3 grupy po 10 osób wykonujących cztery zadania bez przerwy przez 42 godziny. Jedna grupa nie spała przez ten czas. Natomiast druga mogła przespać się 6 godzin po 18 godzinach pracy. Z kolei trzecia spała 6 razy po godzinie co 7 godzin. Wyniki badań dowiodły, że efektywność snu osób śpiących 6 godzin bez przerwy była wyższa  od efektywności snu osób śpiących 6 razy po jednej godzinie, odpowiednio 92% i 72%, chociaż nie wykryto różnic pod względem ilości snu wolnofalowego, czyli etapu 4 (NREM IV).

Do 34 godziny nie zauważono różnic w efektywności wykonywanych zadań między grupą osób, które nie mogły spać, a tymi, którym na sen pozwolono. Dopiero po 35 godzinie osoby śpiące radziły sobie lepiej. Następnie w ciągu ostatnich 18 godzin badania z zadaniami lepiej radziły sobie osoby, które mogły spać przez 6 godzin bez przerwy . Z tego wynikało, iż grupy śpiące lepiej radziły sobie z wykonywaniem zadań niż grupy, które nie spały. Tymczasem w grupie osób śpiących w systemie sześć razy po jednej godzinie zaobserwowano powszechnie bezwładność senną. Trwała ona od 10 do 30 minut po przebudzeniu.

badania na temat snu polifazowego

Badania prowadzone przez Claudio Stampi

Naukowiec i badacz brazylijski Claudio Stampi zajął się tematem snu polifazowego. Był zapalonym żeglarzem jednoosobowych łodzi długodystansowych. Przeprowadził dwa badania artysty grafika Francesco Jost, który spał polifazowo łącznie 3 godziny na dobę. Według wszelkich danych był to jedyny eksperyment naukowy. Polegał on na sprawdzeniu zdolność funkcjonowania przy bardzo ograniczonej ilości snu przez tak długi czas. Badany wyjątkowo dobrze zachował się w tym modelu. Jednakże występowały problemy z budzeniem się i bezwładnością senną.

Po roku powtórzono badanie. Trwało ono 48 dni i zakładało 3 godziny snu na dobę. Podzielono go na 2 dni normalnego, ośmiogodzinnego snu nocnego, 6 dni fazy przejściowej i 39 dni badania.  Założono 6 drzemek po 30 minut co 4 godziny. W 34 dniu badanemu zezwolono na swobodny sen, żeby porównać efektywność wykonywanych zadań. Spał on 10 godzin. Następnie powrócono do snu polifazowego. Artysta wyjątkowo dobrze zaadaptował się do snu polifazowego. Sam Stampi uważa, że może być on rzadkim przypadkiem osoby, która potrzebuje niewiele czasu na sen.

Tymczasem nie ma badań, które sprawdzałyby jaki wpływ na zdrowie ma długotrwałe stosowanie metod mających na celu znaczne skrócenie czasu snu. Wynika to z tego, że bardzo trudno jest przyzwyczaić organizm do mniejszej ilości snu. Większość osób bowiem jest wyczerpana i rezygnuje po kilku dniach. O tym, jak trudno przyzwyczaić się do mniejszej ilości snu świadczą relacje osób. Szczególnie dotyczy tych z nich, które próbowały spać 2-3 godziny na dobę, rozbijając sen na 20-30-minutowe drzemki. Większość z nich porzucała tę praktykę po kilku dniach.

Badania blogerki Puredoxyk

W 2000 roku, taki model snu miała ponoć praktykować blogerka Puredoxyk , która również nazwała taką praktykę Uberman. Nazwę oraz model snu spopularyzował Tim Ferriss w swojej książce „4-godzinne ciało” (org. „The 4 Hour Body”.). Sam Tim Ferriss przyznaje jednak, że stosuje tę metodę w wyjątkowych przypadkach. Zdaniem niektórych badaczy adaptacja do snu polifazowego  może trwać 2 tygodnie lub dłużej.

Reasumując badacze oraz osoby próbujące praktykować sen polifazowy zwracają uwagę, że największym problemem jest budzenie się i wstawanie o określonych porach. Jeżeli zatem planujemy wypróbować taki sen polifazowy dobrze by było zapewnić sobie pomoc drugiej osoby, która budziłaby osobę śpiącą o określonej porze. Dużo łatwiej do snu polifazowego przystosowują się  osoby zmotywowane i mające zdolność szybkiego zasypiania.

Badania na temat snu polifazowego

Badania snu bifazowego, czyli dwufazowego

Taki sen jest optymalny i najbardziej naturalny spośród innych metod polifazowych. Sen dzieli się na dwa etapy z godzinnym-dwugodzinnym okresem czuwania między nimi. Historyk A. Roger Ekirch dowodzi, że ludzie przed rewolucją przemysłową spali bifazowo. Aby sprawdzić i wesprzeć tezę o dwufazowym śnie psychiatra Thomas Wehr przeprowadził eksperyment. Polegał  on na tym, że 8 osób zamknięto na miesiąc w pomieszczeniu, w którym przez 14 godzin na dobę panowała ciemność. Miało to symulować warunki, w jakich żyli ludzie przed wynalezieniem elektryczności.

Początkowo uczestnicy badania spali przez około 11 godzin na dobę, co prawdopodobnie pozwalało im wyrównać niedobór snu. Następnie po kilku dniach wszyscy zaczęli sypiać snem segmentowym. Oznaczało to cztery godziny snu, 2-3 godziny czuwania i kolejne cztery godziny snu. Ponadto taki rodzaj snu obserwuje się u niektórych współczesnych plemion afrykańskich. Jeżeli ktoś chce znacznie skrócić czas swojego snu, to najłatwiej będzie mu wprowadzić metodę Everyman.

Predyspozycje genetyczne do snu polifazowego

Badacze zajmujący się snem polifazowym twierdzą, że aby z powodzeniem spać po 2-3 godziny  (metody Dymaxion i Uberman) trzeba mieć predyspozycje genetyczne. Odkryli oni, iż osoby z mutacją genu DEC2 śpią zacznie krócej niż przeciętni ludzie i wcale nie odczuwają zmęczenia. Szacuje się przy tym, że taką mutację ma 1-5% ludzi. Z kolei inni uważają, że sen polifazowy jest naturalny dla ludzi, gdyż w podobnie śpią dzieci i osoby starsze. Zatem może to być argument przemawiający za podjęciem próby takiego rodzaju snu. Istnieją także społeczności, które nawet nie wiedząc o tym stosowały sen polifazowy. Ludzie z tej społeczności spali zaledwie 4-6 godzin snem nocnym i wieloma drzemkami w ciągu całego dnia.

Czy znani naukowcy i politycy praktykowali sen polifazowy?

Rodzi się kolejne pytanie, czy znani naukowcy i politycy m.in. Leonardo da Vinci, Napoleon, Churchill, Edison i Tesla spali krótko i mogli normalnie funkcjonować? Okazuje się, że w większości przypadków tego typu informacje są nieprawdziwe albo niedokładne. Jedynym politykiem, o którym na pewno wiadomo, że praktykował sen dwufazowy i spał średnio około 6 godzin na dobę, w tym około 5 godzin w nocy i 1-2 godzin w ciągu dnia był Winston Churchill.

Z kolei innymi znanymi ludźmi, którym przypisuje się krótki sen byli:

  • Nikola Tesla — najczęściej miał krótki sen i okresy odsypiania co jakiś czas.
  • Leonardo da Vinci – niektórzy twierdzą, że spał 15 minut co 4 godziny, co łącznie miało dawać 1,5 godziny snu na dobę.  Brakuje jednak na to wiarygodnych dowodów.
  • Thomas Edison — być może miał sen dwufazowy, ale nie polifazowy. Tymczasem Edison spał dłużej, niż sam deklarował . Można w tym zakresie znaleźć informację, że spał 4-5 godzin w nocy i dodatkowo drzemał w ciągu dnia.
  • Napoleon — być może cierpiał na bezsenność, ale można znaleźć również informacje, że w czasie działań wojskowych spał 4 godziny, w inne dni 5 godzin.
  • Thomas Jefferson — brak dowodów na sen polifazowy.
  • Benjamin Franklin — brak dowodów na sen polifazowy, chociaż niektóre źródła podają, że spał 7 godzin.

Jak spać, żeby się wyspać – fazy snu polifazowego, a zdrowie

Większość współczesnych ludzi zarówno dorosłych, jak i dzieci nie śpi tyle, ile powinna. Wpływ na to ma głównie szybkie tempo życia i mnóstwo obowiązków. Wiadomo, iż zapotrzebowanie na sen jest różne w zależności od wieku. Tymczasem zgodnie z zaleceniami lekarzy długość snu dla poszczególnych grup wiekowych powinna wynosić:

  • noworodek powinien spać od 14 do 17 godzin na dobę,
  • niemowlak powinien spać od 12 do 15 godzin na dobę,
  • dziecko w wieku przedszkolnym powinno spać około 10 godzin na dobę,
  • dziecko w wieku szkolnym powinno spać około 9 godzin na dobę,
  • nastolatek powinien spać około 8 godzin na dobę,
  • człowiek dorosły powinien spać od 6 do 8 godzin na dobę,
  • osoba w podeszłym wieku powinna spać od 6 do 7 godzin na dobę.

Fazy snu

Znajomość tych faz pozwala nam określić, czy nasz sen jest wartościowy i odpowiednio długo trwa. Fazy snu to stany, które występują podczas snu, a związane są one z różną aktywnością elektryczną mózgu. Wyróżnia się dwie fazy snu: fazę NREM i fazę REM. Faza NREM trwa zazwyczaj od 80 do 100 minut. Natomiast czas trwania fazy REM wynosi najczęściej około 15 minut. To właśnie od tych dwóch faz snu zależy, czy tuż po obudzeniu będziemy czuć się pełni energii, czy niewypoczęci i śpiący.

badania na temat snu polifazowego

Faza snu NREM

Faza snu NREM (z języka ang. „non-rapid eye movement”) jest fazą snu, podczas której ruchy gałek ocznych są bardzo wolne. Faza ta więc zapewnia głęboki wypoczynek. Wyróżnia się cztery etapy fazy snu NREM tj.:

1 faza (NREM 1) – w tej fazie mózg przechodzi od fal alfa do fal theta. Wówczas to osoba śniąca widzi barwne i nierzeczywiste obrazy, a także słyszy tajemnicze dźwięki. Tymczasem mózg wytwarza nielogiczne skojarzenia. Takie skojarzenia to hipnagogi, które towarzyszą człowiekowi za każdym razem przy zasypianiu. W fazie NREM 1 człowiek powoli traci kontakt z otaczającą go rzeczywistością;

Faza 2 (NREM 2) – w fazie tej mózg pozostaje przy falach thetha. Śpiąca osoba nie ma już kontaktu z otaczającą ją rzeczywistością, co świadczy o utracie świadomości i zapada w sen. Naukowcy twierdzą, że obudzenie się w fazie NREM 2 jest szokiem dla organizmu, który nierzadko wywołuje krótki, bądź długotrwały ból głowy;

3 faza (NREM 3) – faza ta jest nazywana fazą przejściową. Podczas jej trwania mózg zwalnia pracę i przechodzi z fal thetha na fale delta. Przy tym częstotliwość delta towarzyszy organizmowi już do końca snu. W fazie tej sen zaczyna być głęboki, a akcja serca znacząco zwalnia. Ponadto spada ciśnienie krwi i obniża się również temperatura ciała;

Faza 4 (NREM 4) – w tej fazie sen jest głęboki i długofalowy. Spowalnia się praca serca i obniża ciśnienie krwi. Tymczasem temperatura i napięcie mięśni są możliwie niskie. Faza NREM 4 to faza odpoczynku dla organizmu. Wybudzenie się w tej fazie jest szkodliwie dla organizmu zupełnie tak samo jak w fazie NREM 2. Skutkuje to krótkim, bądź długotrwałym bólem głowy. Na samym początku faza 4 trwa nawet aż 60 minut, jednak im bliżej rana, tym faza ta staje się krótsza.

Faza snu REM

Faza snu REM (z jęz. ang. „rapid eye movement”) nazywana jest „snem paradoksalnym”. Jest to faza snu, podczas której ruchy gałek ocznych są bardzo szybkie. Cechy tej fazy są następujące: mózg wykazuje wysoką aktywność, oddech staje się nieregularny i częstotliwość skurczów serca wzrasta. Dodatkowo mięśnie ulegają zwiotczeniu, pojawiają się wyraziste obrazy senne i marzenia senne. Okazało się, że w tej fazie organizm łatwo i szybko się wybudza. REM występuje okresowo. U młodych ludzi faza ta zajmuje około 25% całego snu, a u ludzi starszych jest to znacznie mniej. Zatem mimo tego, że mózg jest najbardziej aktywny w trakcie tej fazy, to właśnie wtedy organizm ludzki najsilniej się regeneruje i przygotowuje do pracy w ciągu dnia. Stąd też określenie fazy REM jako „paradoksalnej”.

Cykl snu

Cykl snu jest czasem, w którym człowiek przechodzi przez opisane powyżej fazy, czyli fazę NREM wraz ze wszystkimi jej etapami oraz fazę REM. Naukowcy określili prawidłowy cykl snu i zawiera on następujące fazy:

NREM 1 -> sen lekki, NREM 2 -> sen głęboki, NREM 3 -> sen głęboki,NREM 4 -> sen głęboki, NREM 3 -> sen głęboki, NREM 2 -> sen głęboki, NREM 1 -> sen lekki i REM -> sen lekki.

Z tego wynika, że człowiek przechodzi ze snu lekkiego w sen głęboki, aby znowu przejść ze snu głębokiego w sen lekki. Takie właśnie przejście od snu lekkiego do snu głębokiego i kolejny powrót do snu lekkiego to jeden cykl snu. Także istotne jest to, iż pierwsze cykle mają dłuższą fazę snu głębokiego, a krótszą – snu lekkiego. Zatem im dłużej śpimy, tym bardziej się to zmienia – faza NREM skraca się, a faza REM wydłuża. Cykl snu trwa od 90 do 95 minut do 110/115 minut. Każda faza trwa więc średnio od 5 minut do 10 minut. W uproszczeniu schemat cyklu snu można przedstawić w następujący sposób:

N1 -> N2 -> N3 -> N2 -> N1 -> REM.

Jeżeli chodzi o budzenie, to najlepiej obudzić się w fazie REM. Wstawanie w 1 etapie fazy NREM również nie ma wielkiego wpływu na zmniejszenie energii w ciągu nadchodzącego dnia. Tymczasem budzenie się w fazie NREM 3 nie jest wskazane ze względu na zaburzenia pracy organizmu. Jednak wyjątkowo najgorsze pory na wstawanie to faza NREM 2 oraz faza NREM 4. Obudzenie się w tych fazach snu prowadzi do niewyspania, któremu często towarzyszy ból głowy.

Sen polifazowy, a fazy snu

Mając już wiedzę na temat faz snu można zdefiniować jeszcze w inny sposób sen polifazowy. Jest to zatem technika pozwalająca na wykorzystanie wiedzy na temat faz snu. Celem jej jest sprawienie, aby człowiek spał możliwie krótko, ale i możliwie efektywnie. Dzięki niej możemy również obliczyć, kiedy powinniśmy pójść spać i kiedy powinniśmy się obudzić, aby to nastąpiło w fazie snu lekkiego. Sen polifazowy pozytywnie wpływa na koncentrację i wzrost produktywności w ciągu dnia. Sen polifazowy jest więc wynikiem znajomości swoich faz snu.

Z kolei fazy snu można poznać jedynie metodami prób i błędów. Zaleca się, aby zacząć od przesypania wielokrotności 90 minut, czyli średniego czasu trwania jednego cyklu snu. Na przykład jeżeli zaśniemy o 23:00, to powinniśmy wstać o 6:30. Rodzi się pytanie, dlaczego, a odpowiedź brzmi 90 minut razy pięć cykli daje wynik 450 minut. Z kolei 450 minut dzielone na 60 minut równa się 7,5 godziny. Odpowiedni czas trwania snu dla osoby dorosłej wynosi właśnie od 6 do 8 godzin. Po śnie o takiej długości osoby te powinny więc nie mieć trudności ze wstawaniem, a w ciągu dnia czuć się wypoczęci i pełni energii. Jednak trzeba wziąć pod uwagę fakt, że sen może zostać zakłócony hałasami nocnymi, czy do naszej sypialni może przedwcześnie dostać się światło. Są to czynniki  znaczące, bo zaburzają sen i mogą również powodować stres.

Badania na temat snu polifazowego

Inne czynniki wpływające na jakość snu – kalkulator snu

W celu zapewnienia sobie możliwie dobrej jakości snu warto jest korzystać z kalkulatora snu, czy też kalkulatora snu online, które wskażą fazę NREM i REM i podpowiedzą, o której godzinie wstać, aby być wypoczętym. Jednak istotne jest pamiętanie w pierwszej kolejności o tym, przy tradycyjnym trybie funkcjonowania, iż najważniejszy jest sen w godzinach od 23:00 do 01:00.

Poza tym pomocne w dbaniu o jakość snu okazują się liczne czynniki, które dają podpowiedzi jak spać, żeby się wyspać.

  • Aktywność społeczna, czyli spotykanie się z innymi ludźmi.
  • Aktywność umysłowa, czyli dbanie o samorozwój, kształcenie się i nauka.
  • Regularne posiłki, czyli przyzwyczajenie przewodu pokarmowego, trzustki i wątroby do stałych pór spożywania posiłków.
  • Wysiłek fizyczny, czyli praca mięśni, które odgrywają dużą rolę podczas wszystkich faz snu.
  • Nastawianie budzika, czyli nauczenie organizmu stałego rytmu, czyli stałych działań w dwudziestoczterogodzinnym trybie funkcjonowania organizmu.
  • Wietrzenie pomieszczenia, czyli dbanie o świeże powietrze w sypialni.
  • Utrzymanie higieny snu, czyli zapewnienie sobie odpowiednich warunków do wypoczynku, czystego miejsca, cichego, odpowiednio zaciemnionego, zadbanie o właściwe podłoże do spania. Chodzi tu głównie o dobre łóżko i materac np. miękki, średnio miękki lub materac twardy, ewentualnie z kilkoma twardościami. Powinny być one dobrane do masy użytkowników, wieku, wysokości i ewentualnych schorzeń. W przypadku tego czynnika można powiedzieć, że jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.
  • Piżamy i pościel stworzone z odpowiednich materiałów, czyli bawełny lub z innych włókien naturalnych.
  • Niekorzystanie z urządzeń elektronicznych przed zasypianiem, czyli na przykład telewizji, komputerów czy smartfonów.
  • Unikanie spożywania płynów i posiłków tuż przed snem, czyli zadbanie o to, by żadne czynniki nie rozpraszały nas podczas snu.
  • Wyciszenie i zaciemnienie pomieszczenia, czyli stworzenie możliwie najlepszych warunków do spania.

Kalkulator snu, kalkulator snu online

Pozwolą one na uzyskanie informacji, w jakich godzinach spać, aby wstać wypoczętym. Kalkulator taki bierze pod uwagę następujące czynniki: czas trwania fazy NREM i wszystkich kolejnych jej etapów, czas trwania fazy REM, liczbę cyklów snu (na jeden cykl składają się faza NREM i faza REM) oraz godzinę kładzenia się spać. Dzięki temu kalkulator taki będzie mógł podać godzinę, na którą należy nastawić budzik, aby wstać i czuć się wyspanym oraz pełnym energii przez cały dzień. Walorem jego jest prostota w obsłudze.

Sen polifazowy kalkulator

Posiadając wiedzę z zakresu faz snu i ich cykli, można z łatwością zaplanować sen użytkownika tak, aby w jak najkrótszym czasie wyspać się najlepiej. Okazuje się bowiem, że wcale nie musimy spać długo i w sposób ciągły (sen monofazowy), by czuć się wypoczętym. W tym celu wystarczy dobrze zaplanować przebieg faz snu oraz moment wybudzenia.

Sen polifazowy to technika mająca na celu ograniczyć czas snu do minimum bez szkodliwego wpływu na nasze zdrowie. Jest to teoria mówiąca o tym, że możemy spać bardzo krótko, ale częściej, dzieląc tym samym sen na kilka części ucinając sobie drzemki. Jeżeli interesuje użytkownika temat snu polifazowego i chce on przetestować tę technikę na swoim organizmie, to kalkulator snu online będzie do tego niezbędnym narzędziem.

Kalkulator snu aplikacja

W Internecie istnieje szereg aplikacji kalkulatora snu możliwych do pobrania na swój telefon. Przykładem może być aplikacja Sleep as Android: Budzik śledzący cykle snu.

Jest to inteligentny budzik śledzący cykle snu, który delikatnie budzi nas w najlepszym momencie, by rozpocząć miły poranek. Posiada takie funkcje jak: monitorowanie cyklów snu z inteligentnym wybudzaniem (dwutygodniowy okres próbny), szkicowanie wykresu historii snu, statystyki niedoboru snu, głębokiego snu i chrapania, współpraca z Pebble SmartWatch i dzielenie się ze znajomymi.

W budziku tym są zainstalowane delikatne odgłosy natury (np. ptaki, morze, burza, itp.), muzyka z playlist, binauralne odgłosy natury dla szybkiego zaśnięcia, nigdy więcej nie zaśpij z weryfikacją wstawania CAPTCHA (równania, liczenie owiec, potrząsanie telefonem, kod QR z łazienki czy też tag NFC) oraz  nagrywanie mówienia podczas snu, wykrywanie chrapania i zapobieganie chrapaniu.

Podsumowanie badań na temat snu polifazowego

Obecnie nie istnieją jeszcze szerokie badania na temat wpływu długofalowego snu polifazowego na zdrowie. Natomiast uwzględniając wszystkie do tej pory przeprowadzone na ten temat testy można go jednak uznać za bezpieczny. Obowiązkowo należy pamiętać o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa i odpowiednim przygotowaniu, zanim zaczniemy stosować zaawansowane metody snu polifazowego.

Inni natomiast twierdzą, że snu polifazowego warto spróbować tylko w wyjątkowych sytuacjach i przez krótki okres. Jest to bowiem sen, w którym śpimy po kilka razy dziennie według ustalonego harmonogramu, czyli np. sen Bifazowy, Everyman, Dymaxion, Uberman.  Stosowanie takiej metody snu może skutkować pogorszeniem się funkcji poznawczych i czasu reakcji człowieka. Większość badań w tym kierunku dotyczy sytuacji ekstremalnych, które ciężko przełożyć na codzienne życie.

clock-g8a4be51e3_1920

Poglądy polskiego badacza na temat snu polifazowego

Natomiast Piotr Woźniak, polski badacz i autor projektu SuperMemo zwraca uwagę na fakt, że osoby praktykujące sen polifazowy muszą używać budzika. Gdyby zatem sen polifazowy był faktycznie naturalny dla człowieka, po okresie przystosowawczym, żaden budzik nie byłby konieczny. Ponadto uważa także, że sen polifazowy to nic innego jak przewlekła deprywacja snu, mająca destrukcyjny wpływ na pamięć. Według tego badacza szczególnie szkodliwy jest system Ubermen, który oznacza całkowitą rezygnację z fazy snu NREM. Jego zdaniem jest ona niezbędna, aby pamięć działała prawidłowo (Woźniak porównuje tę fazę snu do zapisywania danych na twardym dysku). Ponadto należy pamiętać, iż oszczędność czasu związana ze snem polifazowym jest pozorna. Po każdym wybudzeniu się ze snu (także po krótkiej drzemce) mamy chwilę tak zwanej „bezwładności sennej”. Wówczas mózg nie jest jeszcze w pełni obudzony.

Zachęcamy też do zapoznania się z naszymi artykułami o fazach snu, kalkulatorach snu, oraz o drzemkach.

Chcesz dowiedzieć się więcej – zadzwoń lub odwiedź jeden z naszych salonów:

Bądź na bieżąco:

Odbierz 5% rabatu na zakupy

Zapisz się do naszego newslettera i ciesz się zniżką na zakupy w sklepie internetowym oraz w salonach stacjonarnych. Dodatkowo otrzymasz informacje o nowościach i promocjach wprost na swojego maila.

Salony stacjonarne

Odwiedź jeden z naszych 10 sklepów stacjonarnych

Oferta na stronie wygląda dobrze, ale przed zakupem chcesz zobaczyć, dotknąć i wypróbować produkt? Odwiedź jeden z naszych salonów.

Może zainteresują Cię również inne artykuły?